marzenia sennego dotyku, nierealnego nie wyśnionego.. . delikatnego niczym, otulająca kwiaty mgła... całująca róże kroplami rosy... ach móc zostać w tym śnie ... gdzieś głęboko na dnie... tulić mgłę, całować kwiaty..
RSS
czwartek, 26 stycznia 2012

Ciszą pośród śnieżnych płatków tańczę z tobą romansując w wietrze... W bieli naszych pragnień śnieżna kołdra zmysłów.. otula ciepłem twych ramion

11:52, zezyrok
Link Komentarze (1) »
środa, 25 stycznia 2012
umieram w każdym słowie wyimaginowany twych obaw, rozpadam się każdą ukrytą uszczypliwością, by przesypywać się piaskiem w klepsydrze domysłów, romansując z ciszą.. przemilczam nachalności domysłów..... umieram w bezsilnym potoku słów... z skradanych chwil codzienności...
08:51, zezyrok
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Zabijam niebyłość w zakątku wyobraźni. W niemym krzyku, w tetrze wyobraźni.. Zabijam westchnienie w sennym bezdechu. W nierealnym śnie utkanym z bezkresu... Zbijam niemocą marzenia... przyszłość i westchnienia..
13:28, zezyrok
Link Komentarze (7) »
niedziela, 22 stycznia 2012
Zmieniam myśli w chwili.. muzyki i obrazów.. przypisując im kształty niezrozumianych rytmów wystukiwanych palcami.. jakieś obrazki znaczki przelatujące między palcami niczym myśli gnające z wiatrami. tu dotkną tam pobiegną tu zerkną i znów przybiegną, czasem z łoskotem obijając burzę czasem łagodnie promieniem oświetlają różę..ale gdzie w tym jakikolwiek ład gdzie w tych znakach jakiś obrazu ślad, cóż toż to jedynie pijanych znaków pląsanie z wiatrem myśli romansowanie...
13:05, zezyrok
Link Komentarze (8) »
sobota, 21 stycznia 2012

Oczy Twe ciche są jeszcze , oczy Twe ciche są jeszcze,

kiedy mnie bierzesz w ramiona -

spokojnych gwiazd płyną deszcze , łagodnych gwiazd płyną deszcze

i śnieg na śniegu gdzieś kona...

W milczeniu zbladły nam twarze , w milczeniu zgasły nam twarze,

i dusze bledną w miłości...

w błękitnym stoi oparze , w półsennym stoi oparze

różowe serce światłości,,,

spoczywam na Twoim łożu , zasypiam na Twoim łożu,

jak na dnie srebrzystych noszy,

stojących gdzieś na rozdrożu, wstrzymanych gdzieś na rozdrożu

w oczekiwaniu rozkoszy...

                      ...jestem przy Tobie co noc, jestem z Tobą co noc, jestem w Tobie co noc

18:01, tuptus_wedrowniczek
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 stycznia 2012
Zaplatam wianki w głowie mych marzeń.. tkając z stokrotek sen pełen wrażeń.. Ciszą czasem w rosie łzą opadam, proszę ratuj dziś spadam..
08:07, zezyrok
Link Komentarze (10) »
czwartek, 19 stycznia 2012

dorzucę kilka słów.

Jeszcze jedna do towarzystwa wzajemnej adoracji. :)

Mamuśka , strażniczko bloga? Czy mogę prosić o głos? ;)

 

Chciałam pogratulować "szczęściarze". Pogratulować odwagi. Wreszcie się ujawniłaś.

I nie skrzywdź naszego poety. Ma tu wiele wielbicielek.

Życzę powodzenia. :)

22:26, brunetkamala
Link Komentarze (4) »

oczekiwanie jest naszą porą , a najlepiej czekać na Ciebie

tyle wieczorów zakwitło na roześmianym niebie...

jesteśmy tacy sami trzymamy się za ręce

i nawet kot pod piecem zamilkł

i słucha jak pada deszcz...

pluszczą krople to Twoje nogi

idziesz do mnie przez złote kałuże

twarz Ci zmokła - scałuję deszcz

chodź chodź

 

w moje ręce ciepłe

w moje ręce oczekujące

w moje usta zachłanne

jak deszcz...

13:15, tuptus_wedrowniczek
Link Komentarze (27) »
Cisza.. szept... lekkie drżenie.. sen i marzenie.. Pocałunek.. dotyk.. niewinne skojarzenie.. bliskość i drżenie...
10:40, zezyrok
Link Dodaj komentarz »
środa, 18 stycznia 2012

czasami bolę ciebie swą bezduszną ciszą, czasem bolisz mnie bólem odbierającym życie..  to wszytko jesteśmy my w uwielbieniu żyjący skrycie...

10:37, zezyrok
Link Komentarze (10) »
wtorek, 17 stycznia 2012

Brzmisz nutą niecierpliwości w trzy-czwartej, na pięciolinii dłoni, pałzą bezdechu, zapisujesz ciszę, Drżącym podmuchem porywasz ósemki, w takcie serca, na dwa. By bemolem spłynąć, zmysłami upić za dnia.

 

09:25, zezyrok
Link Komentarze (12) »
poniedziałek, 16 stycznia 2012
Przysiadam w bezruchu wtopiony w szarość nocy z myślami unosząc się wraz z mgłą nad lustrem uczuć w którym zatopił się nasz świat.. W bezdechu porannej mgły wraz z łzą rosy spływam w ciszy. by chwilą twego spotkania rozpromienić się kolorami tęczy
09:01, zezyrok
Link Komentarze (5) »
niedziela, 15 stycznia 2012
Gdyby mi wolno było, spijać o poranku, rosę z twych stóp, w łzach skąpane tęsknotą.. Gdyby czas, pozwolił nakarmić zmysły, twą istotą.. Gdybym mógł, promieniem słońca, spłynąć w pogodny dzień, proszę czasie, świat zmień...
00:28, zezyrok
Link Komentarze (45) »
środa, 11 stycznia 2012
Zrywam szeptem pragnień zasłonę tkaną z ciszy ciebie... Niecierpliwym pocałunkiem spijam pragnienia z twych ust.. by opaść w zachwycie... w śladach niecierpliwych rąk.. smakując twoją pulsującą kobiecość, rozpływam się w zniecierpliwionych zmysłach ....w lubieżnym uścisku naszych ciał.. pragnę cię... to czuję to słyszę ...
11:54, zezyrok
Link Komentarze (9) »
wtorek, 10 stycznia 2012

Zniewolony widokiem... widokiem ciebie ,  zniewolony oczu blaskiem ....szybując po niebie, zniewolony widokiem... oczu twych , zniewolony w zmysłach twych.... zniewolony pragnieniami,  gdzie szybuję z westchnieniami ... zniewolony bogini ciałem, znów  w marzeniu Ciebie odleciałem..... 

11:26, zezyrok
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 09 stycznia 2012

Szeptem wiatru i krzykiem burzy, w deszczu i słońcu.. dreszczem rozmawiasz ze mną w każdej chwili zmysłów, rozmowa czasaem w ciszy bez słów..  chcę w wiosennym słońcu z dotykiem twym romansować znów , gdzieś między kwiatem łąki pośród wzgórz.. 

11:24, zezyrok
Link Komentarze (4) »
niedziela, 08 stycznia 2012

Rozświetla uśmiechem moje zadumanie,, jest najsłodszym kochaniem... Radość jej oczu i dorastania, czasem niezręczne pytania..   Cichutko znów ją kołyszę słowem do snu, jest radością mą jedyna znów.. z narodzin wyczekiwania, z westchnień wyrzeczeń ,i w modlitwie błagania.. jest ona, wyjątkowa moja księżniczka, teraz tak często nie znajoma..  jedyna i wyśniona. 

18:37, zezyrok
Link Komentarze (6) »
czwartek, 05 stycznia 2012

Modlitwy czasem nieśmiało zanoszę do Twych stóp, oczekując tylko łaski Twego miłosierdzia, w sercu niosąc miłość, składam gdzieś w zakamarku ołtarzy, prośbę o wybaczenie...  Umierając każdego dnia, raniony sztyletem słów... ,proszę obdarz ludzi , nas, czystą miłością znów...

11:20, zezyrok
Link Komentarze (2) »
środa, 04 stycznia 2012

Zamykam oczy o wschodzie słońca pragnąc, z wszystkimi zmysłami.., pobudzić wspomnienia, zapachy i.. drżenia, naszych ciał wiatrem zmysłów rozkołysanych.. ech... znów dzień,  tych w pragnieniu nie wyspanych,,,

14:40, zezyrok
Link Komentarze (4) »
wtorek, 03 stycznia 2012

Układam do snów moje pragnienia niespokojnym szeptem zmysłów.. Snem w kwiecie twej kobiecości spijając nektar twych pragnień,..  Zmysły tuląc wspomnieniem , karmią się pragnieniami twego dotyku, by w rozświetlonej twarzy i blasku twego spojrzenia, ukołysać nas snem naszego spełnienia.. ciszą, zapachem, dotykiem, dla nas tylko znanym naszych ciał językiem... zasypiam kołysząc się w twoim westchnieniu , w burzy tęsknot i pragnieniu 

09:19, zezyrok
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 02 stycznia 2012

Podobno w ciszy wiatru bawię się, opadając płatkiem śniegu i romansując z wiatrem, w  twych domysłach.. Podobno milczeniem wymierzam karę twym zmysłom... podobno ... .  W ciszy upadam z bólem pragnienia, na szklanym policzku twej nieobecności.. spływam łżą pragnień gdzieś  po  szybie dzielącej odległości.. Zaklinając wiatr barwą ciszy w bezsłowiu pustych kart... 

11:24, zezyrok
Link Komentarze (8) »
niedziela, 01 stycznia 2012

Muzyką głosu na pięciolinii pytań i pragnień, violin cichutko nuty tka... gdzie pośród szeptów wiatru, jest ona, gdzie zmierzam ja...

18:48, zezyrok
Link Komentarze (4) »
sobota, 31 grudnia 2011

Zapisuje milczenia czystą kartą tęsknotę, przezornie unikając wypowiedzianego słowa... Ciszą tuląc wspomnienie ciebie... w rozdygotanej nucie szeptów westchnień ,, ciszą w bezsłowiu zawisłem, w bezdechu ciebie,  bez świata, bez  słów bez oddechów... i szeptów... tylko w snach.... duszy i ciała ......

22:35, zezyrok
Link Komentarze (6) »
wtorek, 06 grudnia 2011

Upadam każdym popołudniem w bezsilności, niemym krzyku duszy wytchnienia... Upadam codziennie zbierając bagaż swych słabości, upadam wieczorem zmęczeniem dnia w szarości. Upadam gdzieś, w bezsilność, nicości, gdzieś na samym dnie by choć sennym w słów marzeniu znów móc wielbić cie... 

11:44, zezyrok
Link Komentarze (20) »
piątek, 02 grudnia 2011

uwielbiam obraz ciebie gdy kwitniesz swoja kobiecością w uśmiechu poranka... uwielbiam ten twój cudowny blask oczu w gwiazdach nocy, uwielbiam twoje włosy na wietrze drżeniem opadające na mą twarz.. uwielbiam twoje zwinne i zmysłowe ciało krzątające się w mojej codzienności.. uwielbiam ciebie kobietę .. czarodziejkę odmieniającą szarą codzienność w zmysłowy delikatny dzień...

12:16, zezyrok
Link Komentarze (12) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 47

free counters

  statystyka